Dziś jest  16.12.2018   zegar 22:38   Imieniny: Albiny, Zdzisława
Logowanie/rejestracjaBaza firmTablica ogłoszeńGalerie zdjęć
Nagłówek strony
Jesteś tutaj: strona główna / Aktualności
Kontrast Rozmiar tekstu A-AA+
epuap  sekap  BIP  Wersja czeska  Wersja niemiecka  Wersja angielska 
Aktualności
Gimnazjum w Turzy Śl. będzie miało patrona
13.03.2009
Przedstawiamy państwu kandydatów na patrona Gimnazjum w Turzy Śl.

Przystępując do procedury wyboru patrona szkoły, niejeden z nas, nauczycieli i uczniów, zadawał sobie pytanie: po co to jest, komu służy, czy jest potrzebne? Z pozoru tylko powyższe pytania okazują się być naiwne i w tym momencie życia szkoły, wydawałoby się, bezzasadne.
Poddając problem refleksji, trzeba uświadomić sobie rzecz podstawową – nauczyciele wraz z uczniami i innymi pracownikami szkoły są częścią instytucji, której zadaniem jest sprawować opiekę, edukować i wychowywać. Na temat wychowania dzieci i młodzieży powstało w historii i wciąż jest rozwijanych wiele poglądów, koncepcji i teorii. W wielu aspektach bardzo się one od siebie różnią – w jednym natomiast są wspólne: wszystkie uznają potrzebę i wartość istnienia w procesie wychowawczym autorytetów. Współcześni znawcy omawianej problematyki zwracają uwagę na fakt, że jedną z przyczyn istnienia kryzysowych i negatywnych zjawisk w życiu społecznym jest brak osób cieszących się niekwestionowanym szacunkiem i uznaniem. Bez odwołania się do argumentów, tych prawdziwych, niezafałszowanych blichtrem współczesnej propagandy i popkultury, o wiele trudniej jest wychowywać dzieci i młodzież do ideałów, które im się stawia za wzór – życia uczciwego, mądrego i pięknego. Czym więc jest autorytet, kto może być nim nazwany, czy jeszcze w ogóle prawdziwe autorytety istnieją – powyższe pytania zadają sobie współcześnie nauczyciele i uczniowie. Najprościej byłoby powiedzieć, że do miana autorytetu może pretendować ktoś, kto swoim życiem dowiódł wierności wartościom nieprzemijającym, które zawsze są prawdziwe, nie tylko w danym historycznym  czasie czy miejscu. Klasycznymi, niepodważalnymi wartościami, do których chcemy wychowywać dzieci i młodzież są: Bóg, honor, ojczyzna, patriotyzm, prawda, wolność, miłość. Nie powinniśmy się przejmować tym, że pewne nurty we współczesnej kulturze kontestują wskazane powyżej wartości, niekiedy nawet obśmiewają. Historia dowiodła jednak, że są one prawdziwe oraz nieprzemijające i tylko na ich podstawie zbudować można człowieka i społeczeństwo. Należy się więc zgodzić, że autorytetem winno się nazywać kogoś, kto jest nieodzowny w procesie wychowawczym. Przykład jego życia stanowi inspirację do lepszego i godniejszego życia dla nas, a zarazem wyzwanie do zmierzenia się z trudnościami, które niesie codzienność.
   

Jesteśmy pewni, że przedstawione do tytułu patrona Gimnazjum w Turzy Śląskiej kandydatury:

  •  Dominika Lasoka,
  • Maksymiliana Iksala,
  • Brunona Kozieła
  • Karola Musioła

spełniają kryteria, o których mowa powyżej. Niech demokracja dokona wyboru najlepszego spośród nich, ku chwale turskiego Gimnazjum.

 

Dominik Lasok

Profesor doktor DOMINIK LASOK urodził się 4 stycznia 1921 roku w Turzy Śląskiej. Ojciec profesora, Alojzy, był polskim działaczem na Górnym Śląsku, uczestniczył w plebiscycie oraz brał udział we wszystkich trzech powstaniach śląskich. Profesor był najmłodszym spośród pięciu synów i dwóch córek państwa Lasoków. Z domu rodzinnego wyniósł Dominik szacunek do pracy i poczucie obowiązku. Bracia profesora byli czynnie zaangażowani w walce o wolność Polski w okresie II wojny światowej.
Dominik Lasok uczęszczał do Szkoły Powszechnej w Turzy Śląskiej. Koledzy z klasy zapamiętali go jako niezwykle zdolnego i pracowitego ucznia. Siostra Stefania wspomina, że Dominik miał bardzo dobre oceny, zwłaszcza z przedmiotów humanistycznych.
Po ukończeniu Szkoły Powszechnej profesor wstąpił do Państwowego Gimnazjum w Rybniku. W rybnickiej szkole radził sobie bardzo dobrze. Dominik planował, że po ukończeniu gimnazjum będzie studiował prawo. Niestety, nie było mu dane ukończyć nauki w rybnickim gimnazjum. 1 września 1939 roku wybuchła II wojna światowa. Dominik miał wówczas 18 lat.
Na początku wojny młody Dominik Lasok przeszedł przeszkolenie w obozie przysposobienia wojskowego, po którym wyruszył na front. Brał udział w obronie Lwowa, gdzie dostał się do niewoli rosyjskiej. Szczęśliwie udało mu się zbiec i powrócić na teren Śląska. W grudniu 1939 roku opuścił Polskę, następnie, z początkiem następnego roku, dotarł do formującej się we Francji armii polskiej. Służył jako artylerzysta w II Dywizji Strzelców walczącej we Francji. W kolejnych miesiącach przeniósł do Szwajcarii. Zdał maturę
i rozpoczął studia prawnicze, polskie i szwajcarskie, na Uniwersytecie we Fryburgu. W 1944 roku uzyskał dyplom ukończenia studiów prawniczych. Po zakończeniu działań wojennych, w 1946 roku wyjechał do Anglii, gdzie skończył studia adwokackie oraz, kilka lat później,
w 1954 roku w Londynie otrzymał tytuł doktora filozofii.
Na 1958 rok datuje się rozpoczęcie przez Dominika Lasoka pracy na Uniwersytecie w Exeter na stanowisku adiunkta prawa porównawczego, natomiast od 1968 roku został etatowym profesorem tejże uczelni, pełniąc również czterokrotnie funkcję Dziekana Wydziału Prawa. Pracę naukową w Exeter profesor kontynuował aż do przejścia na emeryturę w 1986 roku.
Jako wysokiej klasy znawca prawa europejskiego napisał następujące książki: „The Law and Institution of the European Communities”, „Polish Family Law”, „Polish Civil Law”, „Fundamental Rights”, „Fundamental Duties”, „The Law of the Economy in the European Communities”, „Les Communautes Europeennes en Fonctionnement” oraz
w języku polskim: „Zarys prawa Unii Europejskiej” i „Prawo gospodarcze”.
W latach 70-tych profesor Dominik Lasok otrzymał ze strony prezydenta RP na uchodźstwie, Stanisława Ostrowskiego propozycję objęcia Ministerstwa Spraw Zagranicznych emigracyjnego rządu w Londynie. Choć był głębokim patriotą, nie przyjął propozycji, gdyż jego prawdziwym powołaniem była kariera naukowa.
Dominik Lasok wykładał prawo nie tylko w Anglii, ale również na uniwersytetach Europy, Azji i Ameryki. Wymienić można takie kraje jak: Stany Zjednoczone, Kanada, Włochy, Szwajcaria, Francja, Turcja, Japonia, Polska (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Jagielloński w Krakowie, Uniwersytet im. M. Kopernika w Toruniu), Singapur, Irlandia. Pracę w różnych miejscach świata umożliwiała mu płynna znajomość pięciu języków: polskiego, angielskiego, niemieckiego, francuskiego, włoskiego.
W 1972 roku powołał do życia pierwsze w Anglii, istniejące po dzień dzisiejszy Centrum Prawa Europejskiego, którym kierował do roku 1986. Profesor był jednocześnie adwokatem w Londynie i tam 1982 roku otrzymał zaszczytny tytuł Radcy Królewskiego.
W 1961 roku, po dwudziestu latach nieobecności w Polsce, odwiedził profesor rodzinne strony. Kolejny pobyt w kraju miał miejsce w roku 1963.
Profesor Dominik Lasok zmarł po ciężkiej chorobie, 11 kwietnia 2000 roku w Exeter.


Maksymilian Iksal
MAKSYMILIAN IKSAL był śląskim działaczem niepodległościowym. Urodził się
w 1895 roku w Turzyczce, która wtedy była częścią Turzy Wielkiej.
Uczestniczył we wszystkich trzech powstaniach śląskich: w 1919, 1920 oraz 1921 roku. Jest uznawany za wielkiego człowieka, polskiego patriotę na Górnym Śląsku. Już od dzieciństwa był typem społecznika, który dla swojej małej ojczyzny zrobiłby wiele. Był przy tym wszystkim bardzo zapalczywy, w gorącej wodzie kąpany.
W grudniu 1918 roku wstąpił do organizacji wojskowej na terenie powiatu rybnickiego. Współtworzył pierwsze komórki Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, a potem pełnił funkcję dowódcy 4 kompanii w 2 Pułku Strzelców Rybnickich.
W związku z grożącym mu aresztowaniem za działalność polityczną znalazł się
w obozie uchodźców po czeskiej stronie, w Pietrowicach. Tam, w sierpniu 1919 roku stanął na czele 5-cio osobowego komitetu organizacyjnego, wydając rozkaz komendantom organizacji wojskowej w powiecie pszczyńskim i rybnickim o rozpoczęciu walki powstańczej w nocy z 16 na 17 sierpnia. On zaś, stając na czele 40-osobowego oddziału, uderzył na Gołkowice, zdobywając tę miejscowość. Po osiągniętym zwycięstwie przekazał dowództwo Franciszkowi Marszolikowi, a sam wyruszył do Polski po pomoc. Został przyjęty przez gen. Józefa Hallera w Krakowie oraz przez premiera Ignacego Jana Paderewskiego i ministra spraw wojskowych, gen. Kazimierza Sosnkowskiego w Warszawie. Nie zdołał jednak uzyskać wsparcia ze strony władz polskich. Nie udało się to także w Dowództwie Głównym Wojsk Wielkopolskich w Poznaniu. Maksymilian Iksal chciał pomóc Śląskowi, ale nie zawsze układało się po jego myśli - zarówno on, jak i jego współpracownicy byli rozżaleni obojętnością władz polskich wobec losów Śląska.
Podczas II powstania Maksymilian Iksal pełnił funkcję organizatora i zastępcy komendanta powstania POW Górnego Śląska w powiecie opolskim. Był tam również czynnym działaczem w akcji plebiscytowej. Wykazywał się aktywnością społeczno-polityczną, wiele ryzykował, narażając się władzom niemieckim.
W czasie trwania III powstania walczył w rejonie Góry Świętej Anny, w szeregach podgrupy „Bogdan”.
Na okres międzywojenny przypada praca Maksymiliana Iksala  na stanowisku urzędnika miejskiego w Rybniku. W latach 1923–1939 był członkiem Związku Powstańców Śląskich. Ciągle, mimo pracy zawodowej, udzielał się społecznie.
W poczuciu odpowiedzialności za ojczyznę, po wybuch II wojny światowej w 1939 roku, Maksymilian Iksal współorganizował Ochotnicze Oddziały Powstańcze w powiecie rybnickim. Pełnił funkcję zastępcy dowódcy 1 batalionu. W okresie okupacji ukrywał się
w Otmęcie i Blachowni Śląskiej. Jako polski działacz niepodległościowy, były powstaniec śląski był zagrożony represjami władzy niemieckiej, włącznie z utratą życia. Udało mu się jednak uniknąć śmierci. Za swoją waleczność oraz oddanie Śląskowi i Polsce został odznaczony  Krzyżem Walecznych,
- Medalem Niepodległości, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski i Srebrnym Krzyżem Zasługi.
Maksymilian Iksal, po zakończeniu wojny w 1945 roku, powrócił na Górny Śląsk. Mieszkał w Rybniku, gdzie zmarł w 1981 roku.
Grób zbiorowy byłych dowódców powstań śląskich znajduje się w Rybniku przy ulicy Cmentarnej, na cmentarzu parafialnym, gdzie znajduje się również jego mogiła.



Bruno Kozieł

Ojciec BRUNO KOZIEŁ  urodził się 30 listopada 1916 roku w Bottrop w Westfalii, dokąd jego rodzice pojechali ,,za chlebem”. W latach 1923 – 1929 uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Turzy Śląskiej, a gimnazjum po zdaniu matury ukończył w 1937 roku.
8 września 1937 roku rozpoczął nowicjat w Chludowie, niedaleko Poznania. Pierwsze śluby zakonne złożył 4 września 1939 roku Od października 1939 kontynuował studia. 20 maja następnego roku Bruno Kozieł złożył egzamin końcowy z filozofii. 22 maja 1940 roku wraz z 25 innymi klerykami i nowicjuszami został przez hitlerowców wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau. Ocalał dzięki przynajmniej kilku niezwykłym okolicznościom, które, jak pisał, zawdzięczał modlitwom swojej matki, siostry i tylu innych, których nie znał. 29 kwietnia 1945 roku doczekał się wyzwolenia przez armię amerykańską.
Na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie studiował teologię. W czasie studiów napisał książkę pod tytułem ,,Wspominamy”, gdzie opisał męczeńską drogę swoich kolegów w czasie II wojny światowej.
10 września 1948 roku otrzymał święcenia kapłańskie, natomiast w czerwcu następnego roku złożył końcowe egzaminy i z dyplomem licencjackim został skierowany do pracy w misyjnym seminarium duchownym w Pieniężnie. Był tam przede wszystkim wykładowcą. Uczył zarówno filozofii, jak i teologii dogmatycznej.
W latach 1945-1957 pełnił funkcję rektora seminarium w Pieniężnie, zaś od 1957 do 1960 roku był dyrektorem studiów i radcą prowincjalnym. Następnie przez dwie kadencje sprawował urząd prowincjała Polskiej Prowincji Księży Werbistów. W 1966 roku przyjął stanowisko mistrza nowicjatu. Jednakże już 16 grudnia 1967 roku został przez uczestników IX Kapituły Generalnej wybrany radcą generalnym. Przez 10 lat wizytował niemal wszystkie prowincje Zgromadzenia. Pełnił, jak długo mu starczało sił, rolę ojca duchowego w seminarium w Pieniężnie. W ostatnich latach przykładnie znosił dolegliwości podeszłego wieku. Budował wspólnotę pieniężnieńską duchem wiary, gorliwością w modlitwie i optymizmem.
Zmarł 22 grudnia 2004 roku w szpitalu w Braniewie. Spoczął na cmentarzu klasztornym w Pieniężnie.

Karol Musioł
KAROL MUSIOŁ urodził się 27 października 1905 roku w Biertułtowach. Gdy miał sześć lat, jego rodzina przeprowadziła się do Turzy, gdzie matka otrzymała część ojcowizny. Tu chodził do ośmioklasowej niemieckiej szkoły, gdzie, ze względu na mówienie po polsku otrzymywał kary, a po lekcjach pasł krowy. Naukę kontynuował w średniej szkole handlowej w Wodzisławiu Śląskim. Jako 16-letni chłopiec wziął wraz z ojcem udział w III powstaniu śląskim. Od 1926 roku aż do wybuchu wojny pracował w Państwowej Fabryce Wyrobów Tytoniowych w Wodzisławiu Śląskim. Pełnił w tym czasie szereg funkcji społecznych, m. in.: sekretarza Koła Zrzeszenia Pracowników Polskiego Monopolu Tytoniowego, Księgowego Spółdzielni Oszczędnościowo – Kredytowo – Budowlanej Pracowników Państwowej Fabryki Wyrobów Tytoniowych w Wodzisławiu Śl., Prezesa Śląskich Kół Śpiewaczych. W okresie międzywojennym założył i przez wiele lat prowadził w rodzinnej Turzy Śląskiej chór  "Lira".  Przyczynił  się  w  dużym  stopniu do podtrzymania ducha narodowego oraz pielęgnowania i upowszechniania polskich tradycji kulturalnych. Dewizą jego życia były słowa: „Siądź tam, gdzie pieśni śpiewają, bo źli ludzie pieśni nie znają". Za swoją pracę przed wojną otrzymał w 1938 roku Srebrny Krzyż Zasługi.
Podczas okupacji Karol Musioł został wywieziony na roboty do Niemiec, skąd uciekł do Francji, gdzie przebywał do zakończenia wojny. W 1945 r. powrócił do kraju, na Śląsk Opolski, gdzie rozpoczął pracę w Dąbrowie Niemodlińskiej jako sekretarz gminny, a później przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej w Niemodlinie. W tym też czasie ukończył Wyższe Studium Prawno - Administracyjne w Warszawie.
Do Opola przyjechał w 1952 roku by objąć stanowisko przewodniczącego Miejskiej Rady Narodowej. Pełnił tę funkcję przez 13 lat, aż do odejścia na emeryturę. Ten właśnie okres był dla Papy Musioła (bo tak nazywany jest przez opolan) i Opola niezwykły. Przyniósł mu wiele satysfakcji, popularność w kraju i za granicą.  Opole natomiast, dzięki jego staraniom i energii, szybko podniosło się  ze zgliszcz po wojnie. Karol Musioł był inicjatorem budowy Opolskiej Szkoły Muzycznej i Amfiteatru 1000-lecia, założycielem i pierwszym prezesem dynamicznie działającego Towarzystwa Przyjaciół Opola, autorem pomysłu znanego jako "Dni Opola" oraz Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, który wypromował miasto na skalę europejską. Jako przewodniczący Miejskiej Rady Narodowej zapoczątkował nawiązanie współpracy Opola z Krakowem. Był też pomysłodawcą zbudowania Klubu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, znanego dziś powszechnie jako "Musiołówka".
Karol Musioł za swoją aktywność zawodową oraz osobistą pasję, z jaką podchodził do spraw Opola i jego mieszkańców, uhonorowany został wieloma wysokimi odznaczeniami państwowymi i resortowymi.
Zmarł 21 marca 1983 roku w Opolu.


Czy już wybrałeś?

Swój głos można oddać na specjalnej karcie do głosowania przekazanej do gimnazjum
w terminie od 16 do 23 marca 2009 r.

Karta do głosowania

 

drukuj
powrót  Strona główna  do góry
zamknij
Istotna informacja: ta strona wykorzystuje pliki cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o polityce plików cookies.
FB